Shutterstock oszukał swych partnerów

Oszustwo Shutterstock Program partnerski (afiliacyjny) to system, w którym uczestnicy tego systemu (afilianci) całkowicie za darmo promują, reklamują w internecie daną usługę bądź serwis, którego ten program partnerski dotyczy.

Uczestnicy programu partnerskiego jednak nie są wolontariuszami, nie są to ludzie posiadający zbyt dużo wolnego czasu. Promują program partnerski, gdyż oczekują, że w przyszłości im się to opłaci, nie otrzymują oni wynagrodzenia bezpośrednio za same akcje promocyjne, jednak jeżeli ich działania poskutkują rejestracją użytkownika a następnie użytkownik ten wygeneruje dochód dla serwisu - otrzymają należną im część zysku.

Warto w tym momencie zaznaczyć, że wynagrodzenie w programie partnerskim zawsze wypłaca serwis internetowy, nigdy nie dopłaca to tego użytkownik! Po rejestracji z linku partnerskiego użytkownicy posiadają te same prawa i ceny co pozostali!

Szczegóły procentowego podziału zysku (revenue share) pomiędzy serwisem a afiliantem zależą od zapisów w regulaminie programu partnerskiego.

Program partnerski Shutterstock

Shutterstock, tak samo jak i pozostałe banki zdjęć, posiada program partnerski, w którym dzieli się ze swoimi partnerami afiliacyjnymi zyskami przez nich wygenerowanymi. Sam uczestniczę w tym programie i dzięki temu mogę połączyć przyjemne z pożytecznym - na stronach dabble.pl dostarczam internautom informacje a jeżeli okażą się one na tyle przydatne, że fotograf zdecyduje się na rejestracją w banku zdjęć, to otrzymam prowizję od zarobionych przez niego dla stocka pieniędzy.

Kilka lat temu rejestrując się w programie partnerskim Shutterstock zawarłem umowę mówiącą o tym, że otrzymam wynagrodzenie w wysokości $0.03 od każdego sprzedanego zdjęcia fotografa, który zarejestruje się w serwisie z mojej strony a wynagrodzenie to będę otrzymywał tak długo, jak długo zdjęcia fotografa będą się sprzedawały w Shutterstock.

Oszustwo Shutterstock

Wielkie było moje zdziwienie, gdy przeczytałem dzisiaj wiadomość od Shutterstock, w której informuje mnie, że regulamin programu partnerskiego zmienia się z dniem 28 lutego 2013 i od tego czasu wynagrodzenia za sprzedaże poleconych fotografów będą wypłacane jedynie przez 2 lata od rejestracji.

Dodatkowo prawo zadziała wstecz i od tego dnia nie będą wypłacane prowizje za fotografów, których poleciłem w przeszłości dalszej niż 2 lata od danej chwili. Czyli mamy rok 2013, zacząłem promować Shutterstock w roku 2007, więc 4 lata pracy idą do kosza.

Ktoś może pomyśleć: "przecież i tak miałbyś banery Shutterstock, bo masz banery wszystkich banków zdjęć". Owszem, jednak to zawsze Shutterstock jest na pierwszym miejscu - inwestowałem w niego, gdyż jego warunki (długofalowe zyski) najbardziej mi pasowały, gdybym wiedział, że zostanę oszukany, prawdopodobnie wybrałbym inny bank zdjęć do głównego promowania.

Oczywiście Shutterstock ma prawo w każdym momencie modyfikować swój regulamin, jednak zmiany powinny obejmować jedynie zwerbowanych fotografów od daty wprowadzenia zmian a nie tych, którzy byli polecani na zupełnie innych zasadach.

Dear Marcin,

You are receiving this email because you have referred one or more contributors to Shutterstock. We'd like to make you aware of two upcoming changes to the referral program. The goal of these changes is to bring a wider variety of new contributors and content to our site.

To start, we're going to raise payouts from $0.03 to $0.04 cents per referred download. We’re also going to update the term so that payouts will be earned for the first two years that a referred contributor is active on our site. These changes will become effective as of February 28, 2013 and will affect contributors you have referred in the past, as well as those you refer in the future. There will be no changes to the footage referral program at this time.

If you haven't referred contributors recently or wish to generate more revenue, we encourage you to consider referrals as a simple way to boost your earnings.

If you have any questions, please contact us at submit@shutterstock.com.

Best Regards,
The Shutterstock Team

Posunięcie to zwykłe oszustwo, przez lata Shutterstock był najlepiej promowanym bankiem zdjęć z uwagi na korzystne zasady programu partnerskiemu, między innymi dzięki temu cieszy się ciągle bardzo dużym powodzeniem. W tej chwili szefostwo musiało stwierdzić "wystarczy nam tej promocji, zgarnęliśmy już tylu fotografów, że i bez tego damy sobie radę" i kopnęło webmasterów w cztery litery. Dodatkowo sprytnie minimalizują swoje koszty, gdyż początkujący fotograf stockowy nie od razu zbuduje silne portfolio, to zabiera czas, pierwszy rok się uczy i rozkręca, w drugim roku sprzedaje coraz więcej zdjęć... a w kolejnym, kiedy osiągnie masę krytyczną, już nie będzie przynosił afiliantom dochodu.

Parafrazując klasyka "...za darmo pieniądze biorą, moje pieniądze... piiip... oszukali mnie banda złodzieji decydentów..." ;-)

Yay Micro - świeży powiew na rynku

Kategorie: AktualnościBanki zdjęćKupno zdjęćYaY Micro

YaY Micro Dzisiaj ruszyła sprzedaż w nowo powstałym banku zdjęć - YaY Micro. Przez ostatnie miesiące YaY Micro budował bazę danych fotografii oraz czynnie reklamował się w środowisku microstockowym. Serwis posiada siedzibę w Oslo w Norwegii, ma ambitne plany zawojowania rynku microstockowego.

Ambitne cele, dobry biznes plan, nienaganne wykonanie.

Hasło przewodnie YaYMicro mówi wszystko o celach postawionych przez założycieli:

"to be the best creative and editorial microstock agency in terms of quality, turn-over, reputation and satisfaction".

Z punktu widzenia użytkownika serwis został zaprojektowany wprost idealnie. Nie jesteśmy atakowani milionem reklam, zdjęć, zachęt do kupna abonamentu a przejrzysta strona i niesamowicie czytelny interface cieszą oko i aż zachęcają do użytkowania.